.

90 LAT HARCERSTWA W WIELKOPOLSCE

(przyczynki do historii)

 

Część I. Skauting

Część II. Związek Harcerstwa Polskiego

Część III. Skauting – harcerstwo poznańskie

Część IV. Rozwój, praca i działalność harcerstwa wielkopolskiego 1912 – 2002

 

CZĘŚĆ I. SKAUTING

Początek skautingu datuje się od roku 1899, w którym to angielski generał Sir Robert Baden-Powell opracował nowe metody wychowania młodzieży, ujmując je w książce “Aids to scouting” (“Wskazówki do skautowania”).

Uczeń i podkomendny Baden-Powella – Edward Cecil tworzy w tym samym czasie w miejscowości Mafeking pierwszy oddział skautów – chłopców do służby łącznościowej i wywiadowczej. Elementami skautowania wg Baden-Powella są zwiady, tropienie, podchodzenie i życie obozowe – używane jako środki wychowawcze.

Skauting nabiera rozgłosu i powiększa krąg zainteresowania – robi błyskawiczną karierę jako metoda wychowawcza młodzieży. W roku 1902 Amerykanin Seton zakłada pierwszy szczep “Indian leśnych”. Niebawem wydaje od obszerny specjalistyczny podręcznik skautowania, przeznaczony dla założenia szczepu. Jeszcze w I dekadzie XX wieku gen. Robert Baden-Powell organizuje pierwszy obóz skautowy na wyspie Brownsea i w tym czasie ukazuje się dziś już historyczna jego książka “Scouting for boys” (“Skauting dla chłopców”). Pierwszy zlot skautowy w Anglii (1909) liczy 1000 uczestników. W tyle nie pozostają dziewczęta: w roku 1912 ukazuje się pierwszy żeński podręcznik skautowy. Rok później utworzona zostaje organizacja “Wilcząt”. W tymże roku 1913 w Birmingham w Anglii odbywa się pierwsze jamboree – międzynarodowy zlot skautów, zrzeszający 30000 uczestników, na którym po raz pierwszy uczestniczy 53-sobowa delegacja polska z Andrzejem Małkowskim. Zorganizowano pierwszą wielką wystawę skautową. Baden-Powell nadaje Małkowskiemu “Odznakę Skautową” – za zasługi w utworzeniu skautingu polskiego.

Po I wojnie światowej pierwszy zlot międzynarodowy odbywa się w Londynie. Jest to jednocześnie pierwsza międzynarodowa konferencja skautów i utworzenie Międzynarodowego Biura Skautowego z siedzibą w Londynie. W roku 1921 założony zostaje światowy kwartalnik skautowy “Jamboree”, rok później odbywa się druga międzynarodowa konferencja skautów – tym razem w Paryżu. W czeskiej Pradze powołano Biuro Skautów Słowiańskich. Następna konferencja międzynarodowa odbywa się (1924) pod Nowym Jorkiem, a jamboree w Kopenhadze. Tam też, w Kopenhadze, następuje trzecia międzynarodowa konferencja skautów. Następne konferencje międzynarodowe odbywają się regularnie aż do II wojny światowej: w 1926 w Kandersteg w Szwajcarii, w 1919 w Arrowe Park koło Birkenhead w Anglii, w 1931 w Baden koło Wiednia, w 1935 w Sztokholmie i w 1937 w Vogelzang w Holandii. Kontynuowana jest również seria międzynarodowych jamboree: w 1929 w Arrowe Park z udziałem 56000 uczestników, w 1933 w Godollo koło Budapesztu, w 1937 w Vogelzang. Częstotliwość konferencji, jamboree, obozów i kontaktów międzynarodowych oraz różnorodne miejsca ich organizacji dobitnie świadczą o intensywności, zasięgu i sprawności działania światowego skautingu. W tym czasie, w latach 30-tych XX wieku wzrasta i rozwija się ruch tzw. starszych skautów, po angielsku zwanych rovers-scouts, lub w spolszczonej angielszczyźnie – rowersami. Oni również odbywają swe światowe zloty w Kandersteg (1931) i pod Sztokholmem (1935). Wśród tego światowego skautingu niepoślednie miejsce zajmowała Europa środkowo-wschodnia i Polska. Znalazło to wyraz w wyborze wspomnianego węgierskiego Godollo na miejsce światowego jamboree albo w wyborze Polaka, dr hm. Rp. Tadeusza Strumiłły na członka Światowego Komitetu Skautowego (w 1933, ponownie w 1935).

.

CZĘŚĆ II. ZWIĄZEK HARCERSTWA POLSKIEGO

Pierwsze wiadomości o brytyjskim skautingu docierają do Polski w roku 1909 i zawarte są w artykule red. Naganowskiego w “Głosie Polskim”. Ze względu na wojskowe metody wychowania wiadomości o skautingu zainteresowały działaczy “Zarzewia” – organizacji prowadzącej nielegalne przygotowania wojskowe młodzieży polskiej do przyszłej walki o niepodległość. Wiadomości o skautingu interesują także inne organizacja działające w kraju podzielonym przez trzech zaborców. Różne mają oblicza polityczne i różny skład społeczny.

Jedną z takich organizacji o charakterze sportowym jest galicyjski “Sokół”, który działa legalnie. Przy “Sokole” Andrzej Małkowski, sam słuchacz nielegalnej szkoły podoficerskiej “Zarzewia”, znajduje miejsce w marcu 1911 na zorganizowanie pierwszego kursu skautowego. Przekazuje na nim treść przetłumaczonej przez siebie książki Baden-Powella “Skauting dla chłopców”.

Przy “Sokole” wkrótce powstaje Związkowe Naczelnictwo Skautowe (ZNS) na czele z Kazimierzem Wyrzykowskim. W październiku 1911 zaczyna wychodzić pismo “Skaut” redagowane przez Małkowskiego. W dniu 22 maja 1911 ukazuje się rozkaz zatwierdzający powstanie trzech pierwszych lwowskich męskich drużyn skautowych i jednej żeńskiej. Wkrótce zaczynają się tworzyć zalążki pracy skautowej w zaborze rosyjskim. W Warszawie powstaje nielegalna Naczelna Komenda Skautowa (NKS). Działa samodzielnie, choć formalnie podporządkowuje się lwowskiemu ZNS.

Drużyny tworzą się nie tylko przy szkołach, ale również w środowiskach skupiających młodzież pracującą, robotniczą i rzemieślniczą. W tych środowiskach największe wsparcie mają działacze organizacji “Zarzewie”, czy tworzonej później Polskiej Organizacji Wojskowej (POW).

Wieści o rodzącym się skautingu docierają do zaboru pruskiego.

.

CZĘŚĆ III. SKAUTING-HARCERSTWO POZNAŃSKIE I WIELKOPOLSKIE

Początki skautingu – harcerstwa poznańskiego i wielkopolskiego sięgają do roku 1912, kiedy to wieści o tym nowym ruchu społecznym docierają do Poznania i okolic z zaboru austriackiego.

Celem zapoznania z pracą i organizacją ruchu skautowego, w lecie 1912 dr Ksawery Zakrzewski – wiceprezes poznańskiego “Sokoła” zaprosił z Galicji do Poznania Tadeusza Strumiłłę z Jerzym Grodyńskim. Nawiązano i zorganizowano kształcenie kursowe. T. Strumiłło starał się zaznajomić naczelników sokolich z podstawowymi ćwiczeniami skautowymi i organizacją, ale różnorodność ich poglądów nie pozwoliła założyć pierwszych drużyn skautowych. Ćwiczenia praktyczne tego pierwszego kursu skautowego prowadzili od 31.VIII.1912 K. Zakrzewski, T. Strumiłło i J. Grodyński, a odbywały się na terenach podpoznańskich.

Dzięki wytrwałości i uporowi Cezarego Jindry, który kupił w księgarni pierwszy rocznik “Skauta” oraz grupy młodzieży z towarzystw samokształceniowych “Iskra” i “Ogniwo”, powstają nowe zalążki zastępu skautowego. Ostatecznie w dniu 17.X.1912 powstaje pierwszy zastęp skautowy “Poznań”, do którego wstąpili: Cezary Jindra (inicjator i zastępowy), Wincenty Wierzejewski (zastępca zastępowego), Leonard Skowroński, Henryk Śniegocki, T. Wolski, Witold Gruszczyński. Pracę zastępu oparto na planowej działalności, a podstawą było przyjęte i obowiązujące w Galicji Prawo Harcerskie. Wkrótce, gdy liczba członków zastępu “Poznań” wzrosła do 15, przystąpiono do wyboru nazwy dla powstającej z tej jednostki drużyny. Po dyskusji założyciele zastępu zadecydowali, by drużyna przybrała nazwę: I Poznańska Drużyna Skautów “Piast”. Na drużynowego wybrano Cezarego Czesława Jindrę. Był on jednak poszukiwany przez Niemców, w roku 1913 ukrywał się. Z tego powodu jego łączność z Drużyną była ograniczona. Po jego aresztowaniu i wydaleniu do Austrii (jego ojciec był obywatelem austriackim), drużynę “Piast” przejął Wincenty Wierzejewski.

Na początku grudnia 1913 Drużyna liczyła już przeszło 100 członków. Zaszła więc potrzeba reorganizacji. Drużynę podzielono na trzy plutony; 12.XII.1913 przyjęły one “chrzest harcerski” i przekształcono je w osobne drużyny. Powstały więc:

Powołano pierwszy w Poznaniu Hufiec “Piast”, a hufcowym wybrano Wincentego Wierzejewskiego.

Poznański ruch skautowy rośnie w siłę. Władze niemieckie pilnie i nieustannie obserwują rozwijający się skauting. Starają się zahamować jego rozwój. Pomimo przeszkód, szkolenie skautów trwa i obejmuje między innymi historię, geografię Polski, literaturę polską, a także przedmioty związane z walką zbrojną, jak terenoznawstwo, czy wyszkolenie strzeleckie. Niezastąpione są tereny Malty, miejsce legalnych (jeszcze) zbiórek i nielegalnych ćwiczeń wojskowych. Potęguje się przeczucie zbliżającej się wojny, a więc rodzi się nadzieja na odzyskanie niepodległości. W tym okresie poznańscy skauci uczestniczą w różnych manifestacjach patriotycznych, rozbudzających ducha narodowego.

Dziewczęta poznańskie także włączają się w ruch skautowy. Dzięki poczynaniom Janiny Łakińskiej, 29.XI.1912 powstał pierwszy Zastęp Skautek Poznańskich, przekształcony wiosną 1913 w I Żeńską Drużynę im. Emilii Plater. Do Drużyny należały uczennice szkół średnich. Pierwotnie liczba skautek wynosiła 15 osób, ale po roku wzrosła do 70. Dr Ksawery Zakrzewski, zapraszając z Galicji do Poznania instruktorów dla harcerzy, zaprosił także Jadwigę Falkowską dla przeprowadzenia zbiórek instruktażowych skautek poznańskich. Szkolenie przyczyniło się do wzrostu zainteresowania skautingiem i powstania:

W 1915 powstało w Poznaniu Naczelnictwo Żeńskich Drużyn Skautowych, pracując niezależnie od kierownictwa skautów. Skautki poznańskie w 1918 nawiązały współpracę ze skautami – członkami POW ZP, uczestnicząc w przygotowaniach do walk niepodległościowych. W powstaniu wielkopolskim czynnie uczestniczą w charakterze służb pomocniczych jako sanitariuszki, łączniczki, kucharki, praczki i inne.

.

CZĘŚĆ IV.

ROZWÓJ, PRACA, DZIAŁALNOŚĆ HARCERSTWA WIELKOPOLSKIEGO

Pierwszą na terenie Wielkopolski drużyną skautową była Drużyna im. ks. Józefa Poniatowskiego w Szamotułach. Jeszcze w tym samym roku powstała drużyna w Pleszewie. Warto więc pamiętać, że nie tylko w Poznaniu skauting rozwijał się żywiołowo, lecz że teren również nie pozostawał w tyle.

Przed I wojną światową skauting rozwijał się trzema nurtami. Pierwszym z tych nurtów były drużyny skautowe prowadzone przez Towarzystwo Gimnastyczne “Sokół”, drugim drużyny młodzieży szkolnej rozwijające się przy poparciu Towarzystwa Tomasza Zana, trzecim – skauting młodzieży pozaszkolnej. Sytuacja ta rychło doprowadziła do instytucjonalizacji tego ruchu: z drużyn sokolskich powstał w Poznaniu Hufiec “Zorza”, a z drużyn pozaszkolnych – Hufiec “Piast”. Były to pierwsze hufce w Poznaniu; warto przy okazji zwrócić uwagę, że przynależność drużyn do hufców nie była oparta na kryterium terytorialnym, jak to jest dzisiaj. W wielkopolskich miastach powiatowych podziału na hufce nie było; ruch skautowy objął jednak całe ziemie ówczesnego zaboru pruskiego. Jednym z czołowych celów skautów wielkopolskich było przygotowanie do walki o niepodległość. W roku 1916 utworzono w Poznaniu miejski organ władzy skautowej – Miejscową Komendę Skautową. Podlegały jej dwa hufce, I i II. Niebawem, bo już po kilku miesiącach, odbył się w Poznaniu zjazd delegatów drużyn skautowych z całej Wielkopolski, na którym utworzono Główną Komendę Skautową na Rzeszę Niemiecką. Władze pruskie orientowały się w patriotyczno-niepodległościowej orientacji skautingu, toteż patrzyły nań niechętnie, jednak konspiracyjny i półkonspiracyjny charakter pracy nie dawał zbyt widocznych powodów do prześladowań skautingu – w rezultacie stosunek władz zaborczych do harcerstwa wahał się od przyzwolenia na działalność do prób rozwiązania tego ruchu. W ten sposób skauting dotrwał do wybuchu powstania wielkopolskiego.

Jak powszechnie wiadomo, wybuch powstania zbiegł się z przyjazdem do Poznania Ignacego Jana Paderewskiego. Bojówki niemieckie zaatakowały Polaków tak agresywnie, że Polacy chwycili za broń. Samemu Paderewskiemu na czas jego pobytu w Poznaniu przydzielono ochronę osobistą, która składała się ze skautów wyznaczonych przez Główną Komendę Skautową. Dorobek skautingu podczas powstania wielkopolskiego jest ogromny i nie sposób przytoczyć całego choćby w zarysie. Może warto więc wspomnieć dwie najbardziej spektakularne akcje: już drugiego dnia powstania oddział skautowy w brawurowej akcji uwięził niemal całe dowództwo V Korpusu niemieckiego, z dwoma generałami, nadprezydentem poznańskiej policji i prezydentem rejencji Poznańskiej. Następnego dnia w Kościanie skauci opanowali niemiecki magazyn wojskowy zdobywając kilkaset sztuk karabinów, pistoletów i kilkadziesiąt skrzyń z amunicją. Swój wyczyn skauci kościańscy powtórzyli kilka dni później, kiedy przejeżdżała przez miasto następna dostawa uzbrojenia. Pierwotnie planowano przeznaczyć oddziały skautowe do służby pomocniczej. Rozumiano bowiem, że młodzież w stosunku do wojska charakteryzuje się mniejszą wartością bojową, a za to nieraz większym sprytem i elastycznością. Niemal naturalnym zastosowaniem takich osób była łączność; można zatem powiedzieć, że drużyny łącznościowe były pierwszymi drużynami specjalnościowymi w dzisiejszym rozumieniu. Życie przyniosło jednak poprawkę – skauci zajęli się nie tylko służbą pomocniczą, ale i regularną walką. Oddziały skautowe walczyły w powstaniu w Bninie, Buku, Czarnkowie, Czempiniu, Gnieźnie, Gostyniu, Grodzisku, Inowrocławiu, Jarocinie, Kostrzyniu, Kościanie, Kórniku, Kruszwicy, Krzywiniu, Mogilnie, Ostrzeszowie, Pakości, Strzałkowie, Strzelnie, Szamotułach, Śmiglu, Śremie, Środzie, Wągrowcu, Witkowie, Wrześni i innych miastach Wielkopolski.

Przyłączenie Wielkopolski do Macierzy nie od razu pozwoliło skautom odpocząć. Na wschodzie trwała wojna z bolszewicką Rosją, na południu i północy Polski o przebiegu granic miało decydować referendum. Doceniona w powstaniu wielkopolskim Kompania Skautowa pojechała pod dowództwem Wincentego Wierzejewskiego do Lwowa, bronić tego miasta przed Ukraińcami. Harcerze wielkopolscy wyjeżdżali na tereny plebiscytowe na Mazury przekonywać zastraszoną ludność polską by głosowała za przynależnością tych terenów do Polski. Podobnie było na Górnym Śląsku – tam jednak oprócz typowej agitacji plebiscytowej przyszło również chwycić za broń.

W tym czasie zaszły zmiany w polskim ruchu skautowym. Zaczął się on powszechnie nazywać harcerstwem, utworzono Związek Harcerstwa Polskiego ze stojącym na jego czele Naczelnictwem i dwiema Głównymi Kwaterami – męską i żeńską. Przełom lat 1910-tych i 1920-tych przywitał harcerstwo wielkopolskie jako Oddział Wielkopolski ZHP z dwiema Chorągwiami. Rozpoczęła się, dobrze znana, podobna do dzisiejszej, normalna praca harcerska – kształcenie, obozownictwo itp. Rozwijały się specjalności harcerskie, z których można wymienić żeglarstwo i lotnictwo. W lipcu 1929 harcerze poznańscy byli gospodarzami II Narodowego Zlotu ZHP. Chorągwie Wielkopolskie były jednymi z najprężniejszych w Kraju.

Tragiczny wrzesień 1939 zakończył okres międzywojennego dwudziestolecia. W wyniku hitlerowskiego najazdu na Polskę nastąpiło przemieszczenie części ludności na wschód, w tym również i niektórych instruktorów harcerskich, którzy nie zostali powołani do wojska. W ten sposób w stolicy Polski znaleźli się Wielkopolanie i to im przyszło kierować podziemną walką harcerstwa w okupowanym Kraju. To właśnie harcerze poznańscy objęli najwyższe funkcje w Szarych Szeregach: wszystkich kolejnych naczelników harcerzy, sekretarza generalnego Naczelnictwa, kierowników wydziałów Głównej Kwatery, komendantów niektórych innych chorągwi (jak na przykład krakowskiej); to harcerze poznańscy objęli inne wysokie funkcje w Polskim Państwie Podziemnym, jak na przykład szefa kontrwywiadu i wywiadu Armii Krajowej. W samej Wielkopolsce harcerze również obejmowali kierownicze funkcje państwowe – jak na przykład starosty powiatu wrzesińskiego. Ale charakter konspiracji harcerskiej w Wielkopolsce i w Generalnej Gubernii różnił się niemal diametralnie. Walka wyzwoleńcza i praca harcerska w Polsce centralnej prowadzona była niesłychanie dynamicznie i ekspresyjnie. Wystarczy tylko tu wspomnieć akcję pod Arsenałem, zamach na Kutscherę, akcje bojowe Szarych Szeregów w terenie podwarszawskim i w ogóle tzw, wielką dywersję. Warunki okupacji hitlerowskiej na ziemiach zachodnich nie pozwalały na taki styl pracy w Wielkopolsce. Tu trzeba było uporczywie utrzymywać polską świadomość narodową, tu uzbrojenie sprowadzało się do niewielkiej liczby sztuk broni, tu inwigilacja niemieckich służb prześladowczych była szczególnie intensywna. A jednak harcerstwu udało się utrzymać ciągłość organizacyjną we wszystkich niemal hufcach Wielkopolski. Konspiracyjne harcerstwo działało w Borku, Buku, Chodzieży, Czarnkowie, Czempiniu, Gnieźnie, Gostyniu, Grodzisku, Inowrocławiu, Jarocinie, Kaliszu, Kępnie, Koninie, Kostrzyniu, Kościanie, Koźminie, Kórniku, Krobi, Krotoszynie, Kryszwicy, Lesznie, Luboniu, Międzychodzie, Mogilnie, Mosinie, Nakle, Nowych Skalmierzycach, Nowym Tomyślu, Obornikach, Odolanowie, Ostrowie, Ostrzeszowie, Pępowie, Pleszewie, Pońcu, Powidzu, Przygodzicach, Rawiczu, Sierakowie, Swarzędzu, Szamotułach, Szubinie, Śremie, Środzie, Turku, Wągrowcu, Wielichowie, Witkowie, Wolsztynie, Wronkach, Wrześni, Zdunach, Żninie i innych miejscowościach, nie mówiąc już o samym Poznaniu, gdzie hufców było kilka. To właśnie z Wielkopolski pochodzi nazwa “Szare Szeregi”, co w piśmiennictwie warszawskim nie było zauważane aż do roku 1988, kiedy to wydano trzytomowe opracowanie o Szarych Szeregach męskich. W tej walce z hitlerowskim okupantem harcerstwo wielkopolskie poniosło niemałe straty. Według obliczeń z początków lat 1980-tych, najwyższą cenę za działalność niepodległościową zapłaciło prawie 700 harcerek i harcerzy z terenu Wielkopolski. Dotkliwych ciosów można było zaznać na wszystkich szczeblach organizacyjnych – od szeregowych konspiratorów po komendantów Chorągwi, lub nawet samego naczelnika harcerzy, aresztowanego w związku z konspiracją poznańską. Komenda Chorągwi przeżyła aresztowania ze strony gestapo w latach 1943 i 1944. Jednakże wiele jednostek i środowisk harcerskich przetrwało cały okres okupacji i niemal z marszu weszło w nową rzeczywistość, która nastała po roku 1945; niektóre z tych jednostek przez cały czas zachowały ciągłość organizacyjną. Mimo prześladowań okupacyjnych w wielu przypadkach udawał się nawet połów i wychowanie młodego, harcerskiego narybku, czyli młodzieży, którą w dzisiejszym nazewnictwie tytułuje się harcerstwem młodszym.

Legendarna niemal działalność Szarych Szeregów z pewnością przyczyniła się do żywiołowego odradzania się jawnej działalności harcerskiej po roku 1945 – mimo formalnego rozwiązania Szarych Szeregów, czyli całego ZHP pod koniec okupacji hitlerowskiej. W nowych granicach Państwa Polskiego Chorągiew Wielkopolska objęła znaczne tereny na zachodzie: jej granice oparły się o Odrę i w rezultacie w skład Chorągwi weszły takie hufce jak Gorzów Wielkopolski, Słubice, czy Zielona Góra, które dziś leżą poza administracyjnymi granicami Wielkopolski. Harcerze włączyli się między innymi w repolonizację tych odzyskanych ziem, co kontynuowano nawet jeszcze po odrodzeniu harcerstwa w roku 1956. W latach 1947/1948 połączono męski i żeński pion organizacyjny w harcerstwie w jedno wspólne, koedukacyjne harcerstwo i harcerzom wielkopolskim przypadło odtąd pracować w ramach jednej Chorągwi i jednych hufców. Nie na długo jednak: począwszy od roku 1949,przez 1950 po styczeń 1951 komunistyczne władze starały się zniszczyć harcerstwo, najpierw ograniczając jego wpływ tylko do szkoły podstawowej, później zaś likwidując je całkowicie. Niestety trzeba przyznać, że w poważnej mierze to się udało. Harcerskie jednostki konspiracyjne, nie rozpracowane przez Urząd Bezpieczeństwa były rzadsze i mniej liczne niż analogiczne jednostki Szarych Szeregów podczas II wojny światowej. Stany osobowe jednostek tej tak zwanej II konspiracji kazałyby je właściwie nazywać samodzielnymi zastępami. Obok nich istniała oficjalna, masowa Organizacja Harcerska, później nazwana Organizacją Harcerską Polski Ludowej. Większość dzisiejszych historyków skłania się do oceny, że OH i OHPL miały niewiele wspólnego z duchem harcerstwa i w ogóle z tym, co określano później jako “prawdziwe harcerstwo”.

Po restauracji harcerstwa na przełomie lat 1956/1957 rozpoczęła się bardziej normalna praca harcerska. Dużymi przedsięwzięciami programowymi okazały się akcje “Konin”, “Trzcianka”, “Omega”, operacja “Lednica”, czy międzynarodowa akcja letnia “MALTA”; rozwinęła się działalność kształceniowa, artystyczna, sportowa, turystyczna, specjalnościowa, obozowa i nieobozowa akcja letnia i zimowa. Od roku 1968 Chorągiew Poznańska nosi imię Powstańców Wielkopolskich 1918/1919. W roku 1976 w wyniku zmian podziału administracyjnego kraju zmieniono również administracyjny podział harcerski. Na całe harcerstwo wielkopolskie złożyły się Chorągwie: Kaliska, Konińska, Leszczyńska, Pilska, Poznańska, a nawet w zależności od tego, co uważać za geograficzną Wielkopolskę – południowa część Chorągwi Gorzowskiej i północna Zielonogórskiej. Podział na aż tak dużą liczbę chorągwi i również bardzo dużą ilość hufców koincydował z dużymi stanami ilościowymi harcerzy. Nie jest wykluczone, że w środkowej części lat 1970-tych harcerstwo osiągnęło bajecznie wysoki stan zorganizowania, nie osiągnięty wcześniej i taki, o jakim później nie można było nawet marzyć. Czy i w jaki sposób przełożyło się to na jakość harcerstwa – to być może zostanie ocenione przez historyków harcerstwa, zmierzających do opracowania historii harcerstwa wielkopolskiego. Jako istotną ciekawostkę można podać, iż obecnie Komisja Historyczna Chorągwi Wielkopolskiej nie może się doliczyć najprawdopodobniej kilkudziesięciu całych hufców harcerskich, a szczepów i drużyn nawet nie próbuje. W każdym razie pięć Chorągwi – a mianowicie Kaliska, Konińska, Leszczyńska, Pilska i Poznańska czuło na tyle dużo więzi ze sobą, że organizowało niektóre wspólne przedsięwzięcia programowe – by wspomnieć tylko o zlotach harcerstwa wielkopolskiego. Ta wspólna więź zaowocowała w końcu ponownym zjednoczeniem administracyjnym w jedną Chorągiew Wielkopolską ZHP.

Harcerstwo wielkopolskie razem z harcerstwem całego Kraju przeżyło dwie wyraźne przemiany – jedną na początku lat 1980-tych, a drugą na początku lat 1990-tych. Charakteryzowały się one wprawdzie spadkiem ilości harcerzy, ale też i powrotem harcerstwa do zdecydowanie bardziej skautowego charakteru. Przemiany ustrojowe wprowadziły od lat 1980-tych duszpasterstwo harcerskie, od przełomu lat 1980-tych i 1990-tych wzbogaciły współpracę z zagranicą, ale zaowocowały również rozbiciem organizacyjnym harcerstwa. W Wielkopolsce, w której przed II wojną światową znajdowały się ledwie śladowe ilości Wolnego Harcerstwa, Czerwonego Harcerstwa, skautingu litewskiego, rosyjskiego, ukraińskiego czy żydowskiego – pod koniec XX wieku powstały silne ośrodki Polskiej Organizacji Harcerskiej i Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej.

Obecnie, na początku III tysiąclecia harcerstwo wielkopolskie stoi z niemałym bagażem dokonań i wobec równie niemałych wyzwań – wcale zresztą nie innych niż harcerstwo w całej Polsce.

Opracowali:

Poznań, w maju 2002.

.

spis treści