.

HARCERSKA DROGA...

Edward Serwański urodził się 13 października 1912 roku w Hamburgu w rodzinie, która jak wiele innych polskich musiała emigrować w poszukiwaniu chleba. Jak sam pisał w jednej z ankiet jego rodzina była: “mieszczańsko-rzemieślniczo-kupiecka”. I równie podobnie jak i wiele innych, po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, wracają do kraju i osiedlają się w Ostrowie Wlkp. Tutaj kończy najpierw szkołę powszechna , a potem gimnazjum. W tej ostatnie styka się po raz pierwszy z ruchem harcerskim. Wstępuje w 1926 roku do działającej w ostrowskim gimnazjum drużyny noszącej imię Tomasza Zana. Potem wstępuje do drużyny im. Henryka Dąbrowskiego. W tych to drużynach zdobywał swe pierwsze doświadczenia harcerskie, ale również dzięki pasji krajoznawczej ówczesnego hufcowego ks. prefekta hm. Lecha Ziemskiego, razem ze swymi kolegami w harcerskich mundurach poznaje, w czasie obozów, biwaków i wycieczek uroki ziem ojczystych. Był w Tatrach, nad morzem, Kresach Wschodnich nie mówiąc o ziemi ostrowskiej. Przygotowuje się wtedy do pełnienia funkcji instruktorskich, m. in. uczestniczy w kursie podharcmistrzowskim, który Komenda Chorągwi Wielkopolskiej organizuje w 1933 roku w Baligrodzie.

W 1935 roku podejmuje studia prawnicze na Uniwersytecie Poznańskim, jednak nie zrywa jednak kontaktów ze swym macierzystym hufcem, gdzie pracuje w referacie drużyn gimnazjalnych.

Studia na Uniwersytecie musiały również zaowocować kontaktem z AKAHĄ czyli Akademickim Kołem im. Heliodora Święcickiego, dzisiaj legendy harcerstwa wielkopolskiego choćby z racji zgromadzeniu w nim wielu młodych instruktorów, którzy za kilka lat będą stanowili elitę podziemnego harcerstwa, żeby wymienić dwa nazwiska: Floriana Marciniaka i Romana Łuczywka. Z całą pewnością AKAHA była dla druha Edwarda “szkołą instruktorską”, która bardzo wryje się w Jego pamięć. Aktywność naszego bohatera została w 1937 roku doceniona nominacja na stopień podharcmistrza. Tego młodego i ofensywnego instruktora dostrzeżono również w Głównej Kwaterze. Zaproszono Go do współpracy z Wydziałem Zachodnim. Z jej ramienia był współorganizatorem dwóch obozów dla dzieci – harcerzy Polonii francuskiej w Chorągwi Alzacji i Lotaryngii (1938, 1939). W 1938 roku, z kolei był organizatorem obozu dla skautów francuskich z Paryża w Pieninach.

We wrześniu 1939 roku znalazł się w Warszawie gdzie młody plutonowy podchorąży dowodzi plutonem w Oddziałach Ochotniczych gen. Bałachowicza. Po upadku Warszawy wraca do Ostrowa gdzie już w października przystępuje do organizowania podziemnego harcerstwa. Jednocześnie angażuje się, jako podchorąży “Mietek” w tworzenie na terenie południowo-wschodniej Wielkopolski zrębów organizacji niepodległościowej “Ojczyzna”.

Potem praca organizatorska pochłania go bez reszty. Można śmiało stwierdzić, że nie było działania konspiracyjnego w tej części Wielkopolski, w której brakowało by E. Serwańskiego.

Jest to niezwykle ciekawy rys życiorysu Profesora, który będzie w przyszłości konsekwentnie realizował. Mówiąc w ogromnym uproszczeniu: wszędzie było Go pełno. Lecz to działanie nie było zbiorem przypadkowych zainteresowań, wręcz przeciwnie. Były one logicznie ze sobą związane.

Tak też było z pracą konspiracyjną, która jak już wspomnieliśmy zaczęła się od Szarych Szeregów i w sposób naturalny rozwinęła się w “Ojczyźnie”, potem w Związku Walki Zbrojnej, Armii Krajowej i Delegaturze Rządu Polskiego. W tej ostatniej “specjalizował się” w sprawach zachodnich co z kolei zaowocowało w późniejszej pracy naukowej w Instytucie Zachodnim.

Po wojnie niemal natychmiast wraca do Poznania i podejmuje służbę instruktorską w Komendzie Chorągwi, pełniąc odpowiedzialna funkcję kierownika Wydziału Programowego. Działalność zawodowa i społeczna została przerwana aresztowaniem i oskarżeniem o”...usiłowanie zmiany przemocą ustroju Państwa Polskiego”. Trwające ponad dwa lata śledztwo zakończone zostało wydaniem wyroku kary siedmiu lat więzienia. Odbył jej połowę po czym został zwolniony a w 1956 roku zrehabilitowany.

Cały czas tak w pracy zawodowej, badawczej jak i społecznym działaniu harcerstwo odgrywało bardzo ważna rolę i towarzyszyło Profesorowi do końca.

P.Z.

 

Tekst napisany na podstawie:

powrót